Rośnie świadomość problemu szumów usznych

Rośnie świadomość problemu szumów usznych Oceń:
Karolina Krawczyk

Wzrost zainteresowania tematem szumów usznych, wywiady telewizyjne, audycje radiowe z udziałem słuchaczy oraz opublikowanie nowego kompendium wiedzy dla lekarzy i pacjentów przygotowanego przez Instytut Fizjologii i Patologii Słuchu i Instytut Narządów Zmysłów – tak w skrócie można podsumować zakończony 12 lutego Pierwszy Tydzień Wiedzy o Szumach Usznych.

Fot. pixabay.com

W czasie Pierwszego Tygodnia Wiedzy o Szumach Usznych, który trwał od 6 do 12 lutego, miały miejsce liczne akcje, których celem było rozpropagowanie informacji na temat dolegliwości szumów usznych. - Zauważyliśmy, że informacje o szumach usznych są nieusystematyzowane; pacjentom trudno jest poruszać się w gąszczu stron internetowych i wiadomości, które niekoniecznie są dla nich jasne i przejrzyste - mówi dr hab. Piotr H. Skarżyński, dyrektor Instytutu Narządów Zmysłów, sekretarz naukowy Międzynarodowego Seminarium Szumów Usznych i I Światowego Kongresu Szumów Usznych, który odbędzie się w maju tego roku w Warszawie.

Specjaliści wyszli naprzeciw oczekiwaniom i potrzebom pacjentów oraz lekarzy, publikując kompendium wiedzy o szumach usznych. Poradnik ukazał się także w wersji papierowej.

Jak mówi dr hab. Piotr H. Skarżyński, tematem szumów usznych udało się zainteresować pacjentów oraz lekarzy. - Jesteśmy bardzo pozytywnie zaskoczeni informacją zwrotną. Zgłaszają się do nas osoby, które nie były świadome swoich dolegliwości, a dzięki informacjom, które w mediach ukazały się zaledwie kilka dni temu, mogą podjąć konkretne kroki, by zniwelować szumy. Obserwujemy także wzrost zainteresowania tym tematem ze strony personelu medycznego z mniejszych miejscowości. Wszystkie te pytania pozwolą nam się lepiej przygotować do światowego kongresu w maju. Program zjazdu przygotowujemy tak, aby osoby, które pierwszy raz mają do czynienia z tym tematem, mogły jak najwięcej się dowiedzieć - zapowiada dr hab. Skarżyński.

Podstawowym celem światowego kongresu jest stworzenie platformy aktywnej wymiany pomysłów między specjalistami z dziedziny medycyny, bioinżynierii oraz psychologii, wyników ich badań naukowych i wyzwań między doświadczonymi i obiecującymi młodymi naukowcami i pracownikami klinicznymi.

Specjaliści zapowiadają także udział w lokalnych akcjach i konferencjach. - Widzimy zainteresowanie ze strony otolaryngologów dziecięcych, ale także innych grup zawodowych, np. psychologów i pedagogów, widzimy więc potrzebę włączania zagadnień związanych z szumami usznymi do programów konferencji naukowych oraz działań edukacyjnych - mówi dr hab. Skarżyński.

W czasie Tygodnia Wiedzy o Szumach Usznych specjaliści występowali także w radiu i telewizji, dzieląc się swoją wiedzą i odpowiadając na pytania słuchaczy. - Pytania były bardzo różne. Słuchacze chcieli się dowiedzieć, które szumy są bardziej niepokojące: te odczuwane jedno- czy obustronnie. Pytali także o to, czy szumom może towarzyszyć niedosłuch, jak sobie radzić z problemem szumów, jak je niwelować, czy mogą używać w tym celu aparatów słuchowych - mówi dr Danuta Raj-Koziak kierownik Zakładu Szumów Usznych z Instytutu Patologii i Fizjologii Słuchu.

Jak mówią specjaliści z IFPS, w grupie ryzyka znajdują się przede wszystkim: osoby starsze, osoby pracujące w hałasie, osoby z miażdżycą, pacjenci po przebytych urazach kręgosłupa szyjnego oraz osoby po wypadkach.

Dr Raj-Koziak wskazała także na konieczność unikania hałasu. - Należy wiedzieć, że uraz akustyczny np. podczas zabawy w klubie czy udział w koncercie lub dyskotece może spowodować odczuwanie szumów usznych, a czasem nawet pogorszenie słuchu. Ilekroć czujemy dyskomfort w uszach podczas spotkań w miejscach, gdzie jest rzeczywiście głośno, należy zadbać o to, aby natężenie dźwięku zmniejszyć albo zrezygnować z narażania się na potencjalnie szkodliwe działanie hałasu.

Czy na szumy mogą również cierpieć najmłodsi pacjenci? - Na podstawie badań ankietowych ocenia się, że wśród osób do 25 roku życia występowanie szumów usznych jest na poziomie 9,7%, natomiast w grupie wiekowej powyżej 75 roku życia ich występowanie to około 30 %. Analiza wyników z Programu Przesiewowych Badań Słuchu wśród dzieci w wieku szkolnym wskazuje, że szumy uszne istotne kliniczne, czyli trwające powyżej 5 minut, występują aż u 6% dzieci. Problem szumów usznych jest więc nie tylko problemem ludzi starszych – podkreśla dr Raj-Koziak.

Jak zatem radzić sobie z szumami? - Trzeba dokładnie poznać przyczyny szumów, a te mogą być bardzo różne: przyczyny naczyniowe, urazy kręgosłupa, otyłość, nadciśnienie, czy niedosłuch, który trzeba od razu zniwelować - mówi dr hab. Piotr Skarżyński.

- Szumy uszne nie są chorobą, a jedynie objawem, który występuje w przebiegu różnych chorób, dlatego jest to problemem multidyscyplinarnym. Zawsze warto je diagnozować. Równie ważna jest profilaktyka, czyli unikanie sytuacji, w wyniku których szumy mogą wystąpić, np. hałasu, a także rzetelne przestrzeganie zaleceń lekarzy podczas leczenia infekcji górnych dróg oddechowych, gdzie szumy uszne mogą pojawić się jako powikłanie po infekcji - dodaje dr Raj-Koziak.

Przy Instytucie Patologii i Fizjologii Słuchu działa także Klub Tinnitus oraz grupy wsparcia, które skupiają wokół siebie pacjentów cierpiących na dolegliwości związane z niedosłuchem, nadwrażliwością słuchową i szumami usznymi. Chętni mogą uzyskać tam pomoc, rzetelną wiedzę wsparcie.

Więcej informacji na stronie: http://whc.ifps.org.pl oraz www.inz.waw.pl

Data utworzenia: 15.02.2017
Rośnie świadomość problemu szumów usznych Oceń:
Wysłanie wiadomości oznacza akceptację regulaminu
    • makus
      2017-03-23 09:55
      Ja jestem starszy (49) szumy od mam od 6 lat, w ostrej formie od 4, zaliczyłem chyba z dziesiątkę specjalistów różnego rodzaju (laryngologów, audiologów, neurologów, psychiatrów, różnego typu speców od niekonwencjonalnych metod), robiłem dziesiątki badań zalecanych przy występowaniu szumów, stosowałem różne leki i suplementy diety i niestety żadnej przyczyny tego problemu ani formy pomocy nie znalazłem. Obecnie szumy tak źle wpływają na moją psychikę, że od paru miesięcy przyjmuję środki antydepresyjne, uspokajające i nasenne, lecz one również nie leczą z ciągłych pisków, świstów, szumów, szmerów, gwizdów (bo taką mieszankę słyszę i w uszach i w głowie), lecz pozwalają mi choć trochę wyluzować się i zapomnieć o problemie. Zgadzam się, że po pierwsze lekarze w Polsce praktycznie nic nie wiedzą na temat szumów, a ich jedyna rada to właśnie przyzwyczaić się do nich. Miejmy nadzieję, że o tinnitusie zarówno w naszym kraju jak i na całym świecie mówi się coraz więcej i przeprowadza coraz więcej badań i być może za kilka, kilkanaście, a może kilkadziesiąt lat doczekamy się w końcu jakiegoś skutecznego leku czy metody terapii tej choroby, a na razie nie pozostaje nam nic innego jak niestety przyzwyczaić się do nich i nauczyć się ignorować je.odpowiedz

Publikacje, którym ufa Twój lekarz

Medycyna Praktyczna jest wiodącym krajowym wydawcą literatury fachowej. 98% lekarzy podejmuje decyzje diagnostyczne lub terapeutyczne z wykorzystaniem naszych publikacji.

 

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Lekarze odpowiadają na pytania

Przychodnie i gabinety lekarskie w pobliżu

Leki

Korzystając ze stron oraz aplikacji mobilnych Medycyny Praktycznej, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki oraz zgodnie z polityką Medycyny Praktycznej dotyczącą plików cookies